Zawsze marzyłeś o tym, żeby leczył Cię Dr House, Meredith Grey albo przynajmniej zespół z Leśnej Góry? Ich ściągnąć nie możemy, ale możemy przedstawić Ci świeżo upieczoną absolwentkę Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, której wielka pasja do medycyny nie odbiega wcale od tej serialowych bohaterów.

W WNL jest redaktorką dzielnie tworzącą wszelkie slajdy z dziedzin zabiegowych. Do naszego zespołu dołączyła pod koniec marca 2020 roku – decyzją chwili, ale za to jak udaną!

Kiedy wszystkie przyszłe lekarki odkrajały głowy swoim lalkom – ona czytała już „Stulecie Chirurgów”. O karierze lekarskiej marzyła całe życie. Wyłączając mały dwumiesięczny kryzys w klasie maturalnej, kiedy postanowiła zostać inspektorem śledczym – szybko jej przeszło, kiedy odkryła, że jej zdolności detektywistyczne nie wykraczają poza rozwikłanie zbrodni w Cluedo.

Mieszka w Łodzi, gdzie trafiła przypadkiem, ale zagościła na dłużej. W trakcie trwania studiów, jej kolega wpadł na pomysł stworzenia grupy „Laparospoko”, która organizuje warsztaty laparoskopowe dla studentów – ciekawie i przede wszystkim PRAKTYCZNIE. Choć inicjatywa ta dziś wygląda profesjonalnie, pierwszy trenażer zbudowali z pojemnika na skarpetki, drugi z kuwety dla kota. Niemniej, pomysł spodobał się Kasi tak bardzo, że właśnie ze specjalizacjami zabiegowymi chce wiązać swoją dalszą przyszłość.

Prywatnie, Kasia uwielbia podróżować. Cytując klasyka: chętnie przemierzyłaby cały Świat od Las Vegas po Krym. Chociaż część zakątków jeszcze czeka na odkrycie, chętnie podzieli się opowieściami o spotkaniu oko w oko z lampartem, czy leczeniu przez wietnamskiego wodza. W wolnych chwilach gra na ukulele i gdyby mogła, założyłaby fanklub pralinek Lindor.